środa, 20 stycznia 2016

Cechy skóry i domowa analiza

Tak jak my - tak i nasza skóra ma pewne cechy. Ich znajomość i odpowiednie rozpoznanie pomoże nam w określeniu typu cery, doborze kosmetyków bądź zabiegów pielęgnacyjnych. Wizyta w gabinecie kosmetycznym zazwyczaj powinna skutkować określeniem tych cech przed rozpoczęciem zabiegu – mam nadzieję że tak jest.
 Możemy jednak spróbować przyjrzeć się swojej skórze w domowym zaciszu. Zarówno Panie jak i Panowie. Lusterka w dłoń!


Jedną z podstawowych cech jest napięcie skóry. Najprostszym sposobem oceny jest chwycenie skóry pod okiem dwoma palcami i analiza czasu w jakim skóra powróci do wyjściowej pozycji. Im dłuższy czas, tym mniejsza elastyczność.

W temacie napięcia skóry nie da się nie wspomnieć o dwóch podstawowych pojęciach: tonus i turgor.
Turgor to napięcie skóry spowodowane ciśnieniem płynów wewnątrz tkanek. 
Tonus to ciągły stan napięcia tkanek i mięśni w wyniku działania systemu nerwowego.

  • Czynniki, które mają niekorzystny wpływ na napięcie tkanek i mięśni, to między innymi: proces starzenia się, brak aktywności ruchowej jak i nadmierne przeciążenie ćwiczeniami oraz diety odchudzające.
  • Czynniki mające niekorzystny wpływ na napięcie skóry, to: używki, lekarstwa, promieniowanie UV, zbyt mała ilość płynów, proces starzenia, diety odchudzające       i posiłki bogate w sól.

Kolejna cecha, to rzeźba powierzchni skóry. W tym przypadku bez odpowiedniej aparatury możemy jedynie wzrokowo próbować określić pewne charakterystyczne cechy. Jest to swego rodzaju plastyczne odzwierciedlenie wieku osoby, rodzaju cery, działania czynników zewnętrznych.

Możemy określić szorstkość skóry – spowodowaną uszkodzeniem warstwy rogowej, ilość oraz głębokość zmarszczek. W przypadku tłustej skóry zauważymy np. rozszerzone pory, suchej – nadmierne złuszczanie, dojrzałej – liczne zmarszczki.
  • Jak na wszelkie inne cechy na tą również szkodliwy wpływ mają czynniki zewnętrzne, takie jak na przykład: promieniowanie UV, nadmierne oczyszczanie i złuszczanie, niewłaściwe odżywianie, niewystarczająca ilość snu, używki.

Zabarwienie skóry to kolejna cecha. Zależne jest ono od unaczynienia skóry, grubości naskórka, zawartości melaniny. O tym wspomnę dokładniej w kolejnym poście. Odpowiednie zagłębienie się w temat i przyjrzenie się twarzy pozwala nawet na ocenę stanu zdrowia poszczególnych narządów.

Kolejna cecha to zawartość tłuszczu. Domowy sposób to przyciśnięcie do czoła, nosa i brody np. papieru pergaminowego. Im bardziej tłusta plama, tym bardziej tłusta skóra. Zaznaczam jednak, że to domowy amatorski sposób diagnozy i nie należy wyciągać pochopnych wniosków. Dokładnej zawartości tłuszczu nie da się określić jedynie na podstawie oględzin. Potrzebna będzie dokładniejsza analiza, wywiad i obserwacja.

Grubość skóry nie jest wszędzie taka sama, waha się od 0,5 do 4mm. Najbardziej zmienia się grubość naskórka, najgrubszy występuje na stopach i dłoniach. Możemy chwycić i unieść fałd skóry w okolicy skroni. Wyczujemy podwójną grubość naskórka i skóry właściwej.

Wrażliwość skóry to jej podatność na podrażnienia. Może objawiać się zaczerwienieniem, świądem czy pieczeniem. 
  • Czynniki wpływające negatywnie, to zbyt duża lub zbyt niska temperatura, promieniowanie UV, peelingi mechaniczne, toniki alkoholowe bądź inne środki podrażniające powierzchniowo.

Domowa analiza, to między innymi odpowiedź na pytanie, jak nasza skóra reaguje na zmiany temperatury, kosmetyki, czynniki zewnętrzne. Im częstsze i bardziej intensywne reakcje, tym większa wrażliwość. Możemy też przy użyciu szpatułki „napisać coś” na skórze, narysować kreskę. Pod wpływem nacisku pojawi się biała powierzchnia, która po pewnym czasie się zaczerwieni i wróci do pierwotnego koloru. Jeśli zaczerwienienie utrzymuje się długo, może to sugerować wrażliwość skóry, natomiast brak zaczerwienienia będzie świadczył o zwężeniu się zamiast rozszerzeniu naczyń. Metoda ta pozwala ocenić wrażliwość naczyń włosowatych na wpływ czynników mechanicznych.

Przedstawiłam Wam bardzo ogólnie cechy skóry i metody ich diagnozy. W następnych postach postaram się wspomnieć również o aparaturze diagnostycznej. Temat skóry, jej cech i analizy jest bardzo obszerny i starałam się zawrzeć podstawowe informacje. 

Obserwujecie swoją skórę, analizujecie jej cechy? Czy zmienia się wraz z wiekiem? Zapraszam do komentowania, Aleksandra.

9 komentarzy:

  1. Widziałam na własne oczy kobietę , które nie ćwiczyła a poddała się diecie 1000kcal...nie chciałybyście jej widzieć. Skóra na niej wisiała- taka rozciągnięta. Efekt szybkiego chudnięcia i brak ćwiczeń. Jeżeli już się odchudzamy, pamiętajmy by ćwiczyć wtedy i skóra pracuje- ujędrnia się :)
    Świetny post! Pozdrawiam :*

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każda obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację, należy dbać o swoje ciało. Samo chudnięcie szczególnie w szybkim tempie może dać niekorzystne skutki.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobry post, czekam na więcej! :) z moich obserwacji wynika, że mam cerę mieszaną, tłustą w strefie T, w zależności od temperatury mam czerwone policzki i ogólnie jeszcze przebarwienia na brodzie :( Chętnie więc czekam na post odnoście zabarwienia skóry !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko znajdę więcej czasu, to na pewno się pojawi :)

      Usuń
  4. Świetny post napisałaś, można się dużo dowiedzieć.
    weź udział w konkursie, gdzie możesz wygrać skórzaną torebkę.

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo interesujący wpis o ciekawej i znanej kobietom tematyce :)
    pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz i czas poświęcony na mojego bloga! ;)