niedziela, 16 listopada 2014

Czy blogowanie to wstyd?

Czy blogowanie to wstyd? Odpowiedni temat na tytuł pierwszego posta?


Zbyt często przejmujemy się opiniami innych ludzi, może najwyższa pora wziąć życie w swoje ręce? Nikt nie przeżyje życia za nas, a gdyby tak było to kto mógł by przeżyć życie za Was? Kogo byście wybrali...? Przyszło mi do głowy kilka osób jednak po chwili zastanowienia nie wybrała bym nikogo bo nie ma na świecie osoby która ma identyczne z naszymi poglądy, uczucia, myśli! Tylko my jesteśmy odpowiedzialni za siebie (oczywiście po czasie gdy odpowiedzialność naszych rodziców się kończy :) ) Wracając do głównego pytania, czy blogowanie to wstyd? Zastanawiam się czym jest wstyd? Wstydem jest kogoś okraść, okłamać, ale czy blogować? Nikogo tym nie krzywdzimy więc co mogą nam zarzucić inni ludzie? Idąc tym tropem co ich popycha do osądzania blogujących ludzi? Pewnie to samo co do osądzania ludzi z każdej branży, bez znaczenia czy to murarz, prawnik bądź Pani ze sklepu za rogiem. Zazdrość, brak pewności siebie a może brak pomysłu na własne życie? A może stereotypy? Tak więc  - dziewczyna prowadząca bloga urodowego..pierwsza myśl? Sami odpowiedzcie..



A tak poza tym, czy ma to dla nas znaczenie co myślą inni? Po części pewnie tak ponieważ ciężko jest pozbyć się społecznej odpowiedzialności za pewne działania a dodatkowo częścią tej ogólnie pojętej "społeczności" każdy z nas chce być i to naturalne. Najważniejszym jest znaleźć złoty środek i przyjmować zdrowe opinie innych ludzi, nawet te krytyczne a odrzucić to niekonstruktywne gadanie dla gadania.

Uprzejmie oświadczam, iż z pełną odpowiedzialnością od dziś wkraczam w sam środek tego złotego środka.

Miłego czytania, 
Aleksandra.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz i czas poświęcony na mojego bloga! ;)